Wróciłam właśnie z tenisa i powiem, że jakoś mi idzie haha.... jakoś. W szkole, jak to w szkole. Dostałam +3 ze sprawdzianu z matmy i 5 z kartkówki też z matmy, także nie jest źle.
Tematem dzisiejszym jest... królik! Proszę Państwa cóż za emocje hahah! Żarcik. Mam królika, który był sprowadzany z Holandii. Jego rasa to panda, przynajmniej tak powiedziała pani sprzedawczyni mojemu tacie, który tego króliczka kupił jako prezent dla mnie! Nazwałam go Rogger. Mieszka sobie u mnie już od 28 stycznia zeszłego roku! Powiem szczerze, że bardzo się z nim zżyłam! Piszę w tym temacie do Was, aby przedstawić opinię na temat tych kochanych zwierzątek. Otóż dostałam króliczka, gdy został zabrany od matki, więc praktycznie był bardzo, bardzo malutki! Króliki są dosyć płochliwe, lecz gdy już się przyzwyczają do właściciela potrafią wskakiwać na łóżko i uwalić się obok niego i tak sobie leżeć. Mój słodziak ani razu nie ugryzł żadnego człowieka, więc to też duży plus. Ma ogólnie białą sierść i mięciutką haha, uszka, obwódki, kropki na pleckach ma czarne, stąd nazwa rasy - panda. Utrzymanie nie jest jakieś super drogie. Królik jest rasowy i kosztował 120 zł, a klatka 250 zł. Sianko kosztuje około 2 zł, karma nie wiem, bo mój tato kupuje, a żwirek około 30. Czyli kupno wyposażenia nie jest jakieś tanie, ale też nie za drogie xdd. Polecam bardzo króliczki tej rasy! Swojego kocham! Sprawdzają się jako przyjaciele! Często są porównywane do psów, bo bawią się z nami w podobny sposób haha. Na przykład biegają wokół naszych nóg, ponieważ chcą się bawić w biegńca. Jeżeli mam być szczera to ja bardziej się męczę od niego!
Polecam mega mocno wszystkie króliczki, są przekochanymi zwierzątkami! <3
Podrzucam Wam zdjęcia Roggera <3
Te ostatnie znalazłam w telefonie, gdzie miałam słaby aparat, dlatego taka jakość. Dodałam je, ponieważ przedstawiają mojego słodziaczka w pierwszy i drugi dzień po przyjeździe! <33
Mój model <33. Zdjęcia robione przeze mnie.haha
Do jutra!
Zuzol <3






Ooo ten słodziacze😘😍
OdpowiedzUsuńNooo mój model haha <33
Usuń